Turysten.

Tymczasowi mieszkańcy z importu.
"Ja nie chcę do turysty, bo łon spocony i niecysty!" @ Bukartyk

Przyjechałem do Stolycy.

Lol – jak prawdziwy czereśniak.

Trubadurzy.

Sjesta.

Recepta na wieczór

Dobry tytoń + interesująca książka.

Światło za kratami

Ciekawe jakiego wyznania jest?

Odrobina kultu na codzień

Muzyka. Sprzęt. Wspomnienia.

Kibel, kibel roznosi zarazki. Kibel, kibel wylęgarnia muszek.

Ilu miało go w objęciach po udanej imprezie?
Idealny dla zakochanych, idealny dla cierpiących, gdyby nie to, że cierpi koprofagię… i nie używa po jedzeniu gum zmniejszających pH, byłby idealny.

fhmkxfh

fgvktdekmyr

vhmnfgvb

Loading...
X